Zasada druga dotyczy przejrzystości zamieszczenia informacji. Najlepszym wyjściem jest zastosowanie układu chronologicznego. Do wyboru mamy układ informacji od najstarszych do najmłodszych, bądź odwrotnie. Nieco lepszy wydaje się być sposób podawania danych od końca, czyli od najmłodszych. Dla pracodawców w końcu ważniejsze są ukończone studia od szkoły średniej, podobnie z pracą - te ostatnie zwykle są ważniejsze i więcej mówią o nas od tych pierwszych. Niezależnie jednak od wybranego sposobu podawania informacji, całe CV należy podzielić na kilka bloków, które powinny obejmować nasze dane, wykształcenie, przebieg zatrudnienia, dodatkowe umiejętności. W tym ostatnim punkcie można umieścić informacje o odbytych szkoleniach, kursach, prawie jazdy, itp... O hobby warto pisać, jeśli mamy jakieś szczególne, wyróżniające nas, powielanie zainteresowań typu film i muzyka raczej nie zainteresuje nikogo na tyle, żeby wyróżnić pozytywnie nasze CV. Na końcu należy zamieścić obowiązkowo formułkę o przetwarzaniu danych osobowych, bez której nasze CV wyląduje w niszczarce, bo zgodnie z ustawą nie wolno rozpatrywać żadnych aplikacji bez zgody zainteresowanego. Pamiętajmy! CV ma być na tyle proste w formie, aby rekruter chciał je przeczytać i mógł to zrobić szybko. Jego czas jest cenny, jak każdego pracownika, jeśli zagmatwamy nasz życiorys, to go wyrzuci, a nie będzie się wgłębiał. Na każde ogłoszenie o pracę ma w końcu kilkadziesiąt lub kilkaset, a czasami nawet kilka tysięcy odpowiedzi.
|